
Obie firmy zarówno CSG jak
i CSG Polska sp. z o.o. wykazując dalece posuniętą elastyczność działania
od początku operowały na rynku usługi komplementarne jako jeden podmiot.
Niezależnie od tego, która z firm zdobyła klienta mogliśmy z "jednej ręki"
oferować komplet usług. Zdarzało się, że klient wolał na całość otrzymywać
jedą fakturę - i to było wtedy również możliwe.
Jeszcze termin "outsourcing"
znany był tylko wtajemniczonym, kiedy my mogliśmy oferować komplet usług na
nowym wówczas rynku.
Jako pierwsza w Polsce firma zaoferowaliśmy usługi kontroli biletowych w
środkach komunikacji publicznej. We Wrocławiu była to rewolucja, która trzeba
przyznać - wymagała wtedy od kontrahenta (MPK) nie lada odwagi. Ale i
determinacja powodowana niezadowalającymi wynikami jego własnych kontrolerów
była ekstremalna. Naszym przykładem poszły inne firmy: kolejną była krakowska
firma kontrolerska. My rówież nie czekaliśmy na rozwój wypadków. Wkrótce
pozyskaliśmy klientów w Opolu, Legnicy, Rzeszowie, Łodzi, Płocku,
Bielsku-Białej, Inowrocławiu i paru mniejszych ośrodkach.
Inną dziedziną naszej działalności
były usługi porządkowe, które okazjonalnie jeszcze wykonujemy. Znów w
rewolucyjny sposób przejęliśmy osiedlowe sprzątaczki, które zatrudnione w
mieście nie dawały sobie rady, ale u prywatnego przedsiębiorcy - owszem ...
musiały. Oczywiście nikt nie zgodził się na jakiekolwiek zwolnienia, ale z
biegiem czasu dorobiliśmy się nienajgorszej kadry. Wraz ze spadkiem
bezrobocia było to jednak coraz trudniejsze. W ramach tych prac oprócz
typowego sprzątania do nas należało zwykle pielęgnowanie zieleni, sprzątanie
śniegu, czyszczenie po pustostanach, czy usuwanie sktków katastrofalnej
powodzi w 1997 roku.
Jeszcze inym rodzajem usług było
ochrona osób i mienia, którą zmuszeni byliśmy prowadzić w ramach spółki
cywilnej. Nie mając SB-eckiej przeszłości mieliśmy gorsze warunki startu i
działania. Zwłaszcza kosztowna i długotrwała była procedura uzyskania
koncesji, która w przypadku utrwalaczy ustroju minionego była automatyczna.
Dumpingowe ceny na jakie godzily się inne firmy nie były dla nas
interesujące i zaprzestaliśmy tej działalności.
Łącznie sprzątaliśmy we
Wrocławiu 1100 klatek
schodowych w budynkach
komunalnych i 1.200.00 m2
powierzchni zewnętrznych.
Referencje od naszych
zleceniodawców świadczą
o naszej jakości.